poniedziałek, 28 października 2013

"Reerekcja" już jest!

Tomiki Reerekcji już są...


...i czekają na swoich pierwszych właścicieli!

Najwyższy czas rozbić świnkę (obojętnie czyją) i kupić ten sakralny przedmiot, 
którym jest tomik Horyzontalnych!



 Jak zdobyć Reerekcję?

1. Kupić w sklepiku Biblioteki Śląskiej w Katowicach!
2. Kupić na każdym naszym wieczorku!
3. Kupić u Horyzontalnych pisząc na horyzontalni@gmail.com, a my po otrzymaniu wpłaty (+5zł za przesyłkę) wyślemy tomik na wskazany adres.
4. Na życzenie czytelnika możemy wystawić tomik na Tablicy.pl lub Allegro.pl

Alternatywa:

Niebawem będzie można wypożyczyć Reerekcję w bibliotece wydziału filologii polskiej w Katowicach 
lub w Bibliotece Śląskiej!
 

~~ Horyzontalni




sobota, 26 października 2013

Koncerto-wieczorek poetycki "Kończymy poezję"

Zapraszamy serdecznie na przełomowy wieczorek Horyzontalnych! 

Przełomowy, bo rozpoczynający Wielką Trasę Poetycką Horyzontalnych już nie tylko jako grupy poetyckiej, ale również jako zespołu liryc'n'rockowego! 

I co najważniejsze! 

Właśnie tym koncertem rozpoczynamy promocję naszego pierwszego tomu poezji Reerekcja !

(do nabycia w cenie 15 zł. na wieczorku lub drogą mejlową pisząc na horyzontalni@gmail.com, pierwsze 7 osób otrzyma gratis tomik poezji Mateusz "MrCrowleya" Wróbla Ekshumacja)! *

Do zobaczenia!

* przy zakupie internetowym doliczamy cenę za przesyłkę - 5 zł.

środa, 23 października 2013

Proces trawienia

Proces trawienia

Spróbowałaś
z lękiem
i jękiem
upadłaś
Ja nie chłonę
schnę
to mnie chłonie
motyw był prosty
bo źle
skorupa odpada stłuczona
galareta ciała
moczy się
wybierasz smak
truskawki i winogron
ssiesz
aż został tylko
woreczek żółciowy
30 minut później
nie było już
Ciebie i świata
spróbowałaś
z lękiem
i jękiem
upadłaś



donki chote

niedziela, 20 października 2013

podobno



wczoraj spotkałem starca
który strugał moją twarz

inspirował się
Jamesem Deanem i Marlonem Brando

prosił o wyrozumiałość

podobno Bóg ma twarz Elvisa,
Matka Boska pośladki Marlin Monroe
a Szatan jest podobny zupełnie do nikogo





L.J. Grafoman