Dotykalność
Tak ogromny strach
tak ogromna przepaść na świat
pozwólmy zapomnieć
że z lustra jest raj
że minął czas
ni skrzydeł ni gwiazd
a jeśli żar w nas
a jeśli umrzeć z miłości
a jeśli ogień
a jeśli śmierć
to nie ma nas
a jeśli
nie ma nas
a jeśli
nie nas
bo my szkliste oczy
bo my zimne dłonie
bo my w słońcu cień
donki chote
wtorek, 21 października 2014
czwartek, 16 października 2014
Powroty 4
Powroty 4
Nastąpiła
spodziewana jesień
Zimne
oko nieba – ja
W
rozpuszczone włosy łapię wieczorne liście
Pierwsze
powroty są najtrudniejsze –
Omszałe
serce ze łzą krwi pamięci zakrzepłej
Zawinięte
w cichy liść aloesu
Tętni
raz do roku
Pod
świeżo położoną płytą nagrobną rynku
Właśnie
coś drgnęło
15.10.2014
~~MrCrowley
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
Coś
Coś
Chmury wieczorne
Snujcie mi wieczność wielką
Sen nie nazbyt przykrym
koszmarem się tlący
Chmury wieczorne
Od stóp waszych uginam się
marny cierpiący
Na przekór wszystkiemu wciąż
jeszcze wierzący
- w coś
~~ MrCrowley
piątek, 15 sierpnia 2014
Sen o miłości
Sen o miłości
dedykuję mojej miłości
Mało kto uwierzy
że kiedyś naprawdę kochałem
i kocham dalej
w koszmarach sennych!
bo nie ma nic gorszego jak miłość
odchodząca
z poranną rosą
donki chote
dedykuję mojej miłości
Mało kto uwierzy
że kiedyś naprawdę kochałem
i kocham dalej
w koszmarach sennych!
bo nie ma nic gorszego jak miłość
odchodząca
z poranną rosą
donki chote
Subskrybuj:
Posty (Atom)