Sen o miłości
dedykuję mojej miłości
Mało kto uwierzy
że kiedyś naprawdę kochałem
i kocham dalej
w koszmarach sennych!
bo nie ma nic gorszego jak miłość
odchodząca
z poranną rosą
donki chote
piątek, 15 sierpnia 2014
czwartek, 12 czerwca 2014
Czerwcowa fraszka na odchodne
Czerwcowa
fraszka na odchodne
Gotują
się już z wolna liście na wietrze
Obserwuję
je – chcę więcej chcę jeszcze
Spomiędzy
płyt chodnikowych zaczęły wychodzić pęcherze
Póki
wrzeć nie zaczną – nie uwierzę
~~ MrCrowley
wtorek, 10 czerwca 2014
Parowanie
Parowanie
Przeciągłe
spojrzenia
Długie
wieczorne rozmowy
Twoją
młodość i niewinność
Których
tak niechętnie się wyzbywamy
Wyrzuciłem
do kosza wraz z prezerwatywą
To
nie twoja wina
Święte
noce przecież
Nie
tak powinny wyglądać
Zostaw
– rankiem kiedy uda twoje jeszcze wilgotne
Bezdomne
teraz serce wyciągnie ze zgliszczy sumienia
To
wytarte łzami wspomnienie
Nie
nasłuchuj w trzewiach motyli –
Na
mnie z resztą też nie czekaj
~~ MrCrowley
piątek, 6 czerwca 2014
Ślad
Ślad
Udowodniono
mi że prawda wygląda
Właśnie
tak jak ją teraz widzę
Zamykam
oczy i cofam się do dzieciństwa
Kiedy
w piaskownicy ostatni raz widziałem jej ślad
Znów
niewiadomej chcę
Błękitnie
patrzeć na przyjazne sklepienie nieba
Zabarwione
przy widnokręgu
Świeżym
pokosem traw
~~ MrCrowley
Subskrybuj:
Posty (Atom)