piątek, 14 lutego 2014

poniedziałek, 10 lutego 2014

mistrzowie


mistrzowie
umierają w pokojach hotelowych
leżąc sobie
jak niedopalone papierosy

papierosy uwalane szminkami dziwek
zmęczone słodkimi ustami wrogów
powykręcane łapami wielbicieli

nad ich głowami unosi się dym
który zbierzemy do złotych kadzideł
wdychać będziemy ich jasny zapach
odprawiać tańce we mgle przenajświętszej

usmoleni popiołem złapiemy się za ręce
i zaśpiewamy wesołą piosenkę
a ludzie z oddali będą myśleli
że płonie księżyc
i wyją wilki




L.J. Grafoman

niedziela, 2 lutego 2014

"Robię co mogę" w jakości studyjnej

Mamy przyjemność zaprezentować Wam pierwszą piosenkę Horyzontalnych w jakości studyjnej!

Ciężko pracujemy nad stworzeniem płyty! 

Niebawem teledysk!

 Miłego odbioru!
(Piszcie co sądzicie)

sobota, 1 lutego 2014

Pierwsza odwilż ‘13/’14



Pierwsza odwilż ‘13/’14

Szukam grozy
Całe wieczory oglądając horrory
Ze mną
Zawsze ten sam schemat
Piersiasta blondynka uciekająca
Schodami na górę
Albo to:
Zaraz wracam idę po piwo i
Nie wraca

Schematy się powielają
Powielają się linie papilarne
Potykam się wciąż o te same płatki śniegu
Choć zimy przecież jeszcze nie ma

Przetarłem już wszystkie klawisze klawiatury
Wykorzystałem wszelkie możliwe kombinacje
Liter cyfr i znaków
I wciąż tego nie ma
Tego choćby jednego słowa
Które gdzieś czuję przy głębokim wdechu
U lekarza
Jak rzęzi w środku
Dość wyraźnie
Coś we mnie
Gaśnie
Właśnie

~~ MrCrowley