czwartek, 3 października 2013

obiekt spadający




potknąłem się
i lecę

zęby
mi świszczą
sonatę Chopina

potknąłem się
i lecę

a nigdy
tego
nie ćwiczyłem

potknąłem się
i lecę

jedyny ratunek
w jej
miękkich ustach

potknąłem się
i lecę

a wy

patrzycie


najchętniej
pociągnąłbym
ze
sobą
jednego
z
was

potknąłem się
i lecę

potknąłem się

potknąłem



L.J. Grafoman

Wywiad dla EPRAWDA

W sieci pojawił się nowy, świeżutki wywiad z Horyzontalnymi, który przeprowadził dla niezależnego e|magazynu społeczno-artystycznego EPRAWDA, Christopher Gretkus. >>Zapraszamy!<<



Wasi Horyzontalni


środa, 2 października 2013

Powroty 3



Powroty 3

Dawno mnie tu nie było
Spomiędzy płyt chodnika
Wyrastać zaczęły zęby
Wyszedłem na spacer by zadeptać
Wdeptać je w dziąsła piekieł ciemnych
By więcej już nie wracały zawadzały

Dawno mnie tu nie było
I znów to miasto jakby nieco ciemniejsze
Potworniejsze w źrenicy mojej się stało
I jakby bardziej puste

Piszę po drodze niekończącą się listę spraw
Nieskończoną listę załatwień zasłyszanych dowcipów
Banalnych fraz by jakoś zapełnić tę pustkę po tobie
W lustrze

~~MrCrowley

poniedziałek, 30 września 2013

Modlitwa

Modlitwa

Boże mój, który pieczę sprawujesz
nad pustym kieliszkiem wódki
nad grającym instrumentem cygana
puszką żebraka
i kobietą z liściem na twarzy
strumieniem przekazów z miejskiego podwórka

życia co zaszło nim wzejść zaczęło
Są takie dni gdy wszystko to widzę

patrzę ohydnie na twarze przelotne
przelotnie patrzę na twarz ohydną
zmierziła mnie ta twarz, choć bliźnią się staje
więc nastaje noc
zawierzam sznur
bo tego właśnie pragnę
stać się elementem Twego serca



donki chote