wtorek, 19 czerwca 2012

O jednoosobowym dekadentyzmie pokolenia ‘91


O jednoosobowym dekadentyzmie pokolenia ‘91


"Celuję prosto w twoje serce synu.
Przecież wiesz, że to najmniej czuły we mnie punkt."
M. Świetlicki

Burza
Wszelkie tak miłe memu oku
Błyski i rozbłyski minęły
Teraz cisza czterech ścian i my

Nasze spojrzenia znów na sobie
Skoncentrowane bez emocji
Z resztką tętna po tym sztormie
Co się teraz tli na zachodzie

I patrzysz we mnie jak w nic
Jak oczy moje w suche dno kieliszka
Z nadzieją pojawienia się czegoś
Co pozwoli znów latać
Mimo nadłamanych tekturowych skrzydeł


~~mrcrowley

sobota, 16 czerwca 2012

Bez porozumienia


Bez porozumienia

Usta milczą w kamień zaklęte
Wewnątrz mnożąc ogłuszający szum
Wzbierającej po podniebienie
Śliny

Trzepotem rzęs rozpylasz łzę
Na siną grań moich ust
Zdajesz się nie słyszeć dzwonu echa
Niesłyszalnych jeszcze gróźb

Mięknie granit w wosk się przelewa
Raniąc twe piersi i jelit pełen brzuch
Tak mi potrzeba przebaczenia
Cierpliwie wymierzony w ciszę nieba
Wzwód

~~ mrcrowley

środa, 13 czerwca 2012

Kominiarz


Kominiarz


wlazł kominiarz na dach
i spadł
bach!

a żona wtedy robiła pranie
a córka jadła drugie śniadanie
a matka stroiła się pięknie na ważne spotkanie

a kominiarz zleciał
i nigdy nie wstanie.



L.J. Grafoman

piątek, 8 czerwca 2012

Ciche chmury płyną choć to niedobra pora na sen


Ciche chmury płyną choć to niedobra pora na sen

Więc to ten moment w którym
Zapalają się latarnie uliczne
A ja nagi z westchnieniem na czole
Stojący w źrenicy ich oczu
Odgrywam pantomimę upadku

Teraz kiedy na powiekach ciążą
Ciche srebrniki moich przewin
Płuca oddech oddają z ulgą
Ten wieczysty odświętny
Przepasany wonią kadzidła
Papierosowego

Przywalony światłem ani drgnę
Choć wiem że widownia [sz]czeka
Ciekaw tylko jestem
Ile zapłaci za życie lub tez raczej
Śmierć
Tracącego już wiarę [w] człowieka

~~mrcrowley